Co sądzisz o…? – czyli pytania do widza po spektaklu „Grażyna”

Pierwsze słowo – skojarzenie po spektaklu, słyszysz Grażyna myślisz…?

Muzyka

Grażyna inscenizowana przez Radosława Rychcika to kolejna odsłona „romantycznej trylogii” reżysera. Czy widzisz pewną kontynuacje pomiędzy wcześniejszymi spektaklami i tarnowskim przedstawieniem?

No tak. Co prawda ta inscenizacja jest o wiele bardziej skrótowa, nie tak rozbudowana jak dwie poprzednie, ale nadal są nawiązania do popkultury, boisko do kosza, koszulki z numerami zawodników wiszące nad sceną. Wszystko napędza świetna muzyka.

Jaką wizję współczesnej kobiety Twoim zdaniem prezentuje spektakl?

Dla mnie jakakolwiek problematyka została tu ledwo muśnięta, zarysowana w krótkim wstępie Narratora, ale nijak rozwija się w przedstawieniu. Co prawda nie znałam wcześniej dramatu (a tekst w spektaklu w wyśpiewanych kwestiach często jest niezrozumiały), ale Grażyna wydaje mi się bardzo bezbarwna. Niewiele mówi o niej sam gest całowania jej stóp przez Rymwida, mam wrażenie że jej postać została
potraktowana powierzchownie.

Ubiegłoroczna edycja festiwalu zakończyła się sukcesem Radosława Rychcika. Myślisz, że i tym razem spektakl reżysera ma szansę na zwycięstwo?

Myślę, że nie. Widziałam już lepsze przedstawienia podczas tegorocznej edycji,
zresztą Dziady były po prostu bardziej pomysłową i złożoną inscenizacją, z pewnością lepiej wyreżyserowaną.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s