Co myślą widzowie o spektaklu Jana Klaty „Wróg ludu”

Beata Kustra: Pierwsze skojarzenie po spektaklu „Wróg ludu” Jana Klaty?

Moje pierwsze skojarzenie po obejrzeniu spektaklu „Wróg ludu” Jana Klaty to chaos zbudowany z tanich przedmiotów, które można kupić w Ikei. Niesamowita ilość rzeczy na scenie świetnie oddaje nastrój przedstawienia. Widzimy nieuporządkowaną przestrzeń, w której nie zapanuje porządek. Uważam, że to zabieg, który oddaje ducha naszych czasów.

BK: Monolog Juliusza Chrząstowskiego został odebrany bardzo emocjonalnie – w trakcie wypowiedzi publiczność klaskała, śmiała się, niektórzy komentowali na bieżąco wypowiedź aktora. Jak Pani odebrała ten zabieg zastąpienia całego IV aktu dramatu na wpół improwizowanym monologiem?

Uważam, że monolog Juliusza Chrząstowskiego jest jednym z najbardziej poruszających momentów w tym spektaklu. Absolutnie nie czuję się oburzona! Sądzę, że po to jest teatr współczesny, by rozmawiać o trudnych tematach. Można zgadzać się lub nie z proponowanymi tezami, jednakże nie da się przejść obojętnie obok tak ważnych kwestii. Bardzo podoba mi się takie spojrzenie na naszą rzeczywistość.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s